| Dane osobowe | |
|---|---|
| Pełne nazwisko | Elwira Maria Bazichowska (Erwina Barzychowska) |
| Data urodzenia | 16 października 1929 |
| Miejsce urodzenia | Gdynia-Oksywie |
| Data śmierci | 20 października 1939 |
| Miejsce śmierci | Gdańsk |
| Rola | uczennica, uczestniczka obrony Poczty Polskiej |
| Miejsce nauki | Szkoła Macierzy Szkolnej, ul. Wałowa (Wallgasse), Gdańsk |
| Miejsce pochówku | Cmentarz Zaspa, kwatera II, grób 36 |
| Upamiętnienie | |
| Ulica | ulica na gdańskich Łostowicach |
| Rzeźba | rzeźba w Zespole Szkół Łączności przy ul. Podwale Staromiejskie 51/52, autor Hanna Kostecka |
Erwina Barzychowska wychowywała się w Gdańsku po śmierci matki. Mieszkała w lokalu służbowym Polskiego Urzędu Pocztowego razem z ciotką Małgorzatą i jej mężem Janem Pipką, którzy pracowali jako dozorcowie w placówce.
Życie rodzinne i edukacja
Po śmierci matki Marii Bazichowskiej (z domu Blok) opiekę nad Erwina przejęła jej starsza siostra Małgorzata Pipka. Jan i Małgorzata mieszkali w budynku Poczty Polskiej, tam też przebywała ich wychowanka. Dziewczynka uczęszczała do szkoły Macierzy Szkolnej przy ulicy Wałowej w Gdańsku, wówczas na terenie Wolnego Miasta Gdańska zdominowanym przez nazistów.
Udział w obronie Poczty Polskiej i okoliczności śmierci
1 września 1939 poczta została oblężona przez oddziały niemieckie. W budynku znajdowało się 58 osób, w tym Erwina oraz Małgorzata Pipka. Ciotka dziewczynki udzielała prawdopodobnie pomocy obrońcom, opatrywała rannych i inicjowała modlitwę, gdy Niemcy wpompowali benzynę do piwnic i je podpalili.
Po decyzji o kapitulacji o godzinie 19 Niemcy oblali Erwina gorącym benzolem lub benzyną i podpalili ją miotaczem ognia. Małgorzata wyprowadziła ją z budynku, lecz płonąca dziewczynka zmarła w następnych tygodniach w Szpitalu Miejskim w Gdańsku; miała oparzenia II i III stopnia i nie otrzymała pomocy od niemieckich lekarzy. Żaden niemiecki organ ścigania nie zbadał po wojnie sprawy jej zabójstwa.
Los opiekunów i następstwa
Jan Pipka wyszedł z piwnicy spalony i zmarł dzień później, 2 września 1939. Małgorzata Pipka doznała ciężkich poparzeń, oślepła i została zmuszona przez Niemców do trzymania karabinu w ręku na zdjęciach propagandowych. Aresztowano ją, była torturowana przez gestapo i przebywała w więzieniach oraz obozach na terenie Gdańska do 1943. Przeżyła wojnę i zmarła w 1963 roku.
Upamiętnienie Erwiny Barzychowskiej
Jej imię nadano ulicy na gdańskich Łostowicach. W Zespole Szkół Łączności przy ul. Podwale Staromiejskie 51/52 umieszczono rzeźbę przedstawiającą dziewczynkę stojącą przy oknie i trzymającą misia, pluszak który towarzyszył jej do śmierci; autorką rzeźby jest Hanna Kostecka. W 1957 na gmachu Poczty zawieszono tablice upamiętniające obrońców; w 1979 zdjęto je z powodu błędów merytorycznych, m.in. co do wieku Erwiny.
Nowe, poprawne tablice zawierające wykaz poległych i prawidłowe dane wmurowano 11 listopada 2018. Jej grób znajduje się na cmentarzu na Zaspie, kwatera II, grób 36.