Do zdarzenia doszło 31 sierpnia w osiedlowym supermarkecie w dzielnicy Suchanino. Jeden ze sprawców próbował wynieść z sklepu kilka butelek alkoholu o wartości około prawie 300 zł. Interweniujący świadek powstrzymał kradzież, jednak drugi mężczyzna zaatakował interweniującego, dzięki czemu obaj sprawcy uciekli, porzucając skradziony towar.
Jak przebiegała interwencja świadków?
Osobą, która zareagowała na miejscu, okazał się pracownik ochrony robiący zakupy poza godzinami pracy. To jego szybko podjęte działania uniemożliwiły finalizację kradzieży. Po próbie ujęcia pierwszego sprawcy na miejsce podbiegł kompan, który użył siły wobec interweniującego, po czym obaj sprawcy oddalili się ze sklepu.
Jak przebiegało ustalanie sprawców i zatrzymania?
Policjanci przyjęli zawiadomienie, przesłuchali świadków i zabezpieczyli zapis monitoringu. W pobliżu znaleziono telefon, który należał do jednego ze sprawców. Na podstawie zgromadzonych materiałów funkcjonariusze ustalili dane i adresy mężczyzn. W niedzielę najpierw zatrzymano 25-latka na terenie śródmieścia, a około godzinę później jego 65-letniego ojca w Nowym Porcie. Obaj zostali doprowadzeni do komisariatu i usłyszeli zarzuty.
Jakie działania prowadzi prokuratura?
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Gdańsk-Wrzeszcz. Na podstawie zgromadzonych dowodów postawiono mężczyznom zarzut kradzieży rozbójniczej w wypadku niskiej wagi. W takim przypadku grozi im kara pozbawienia wolności do 5 lat; ustawowy wymiar za to przestępstwo może sięgać maksymalnie 10 lat pozbawienia wolności, gdy czyn ma większą wagę.
Jak postępować w podobnej sytuacji?
Zaleca się zgłoszenie zdarzenia na najbliższy komisariat policji oraz przekazanie funkcjonariuszom zapisów monitoringu i danych świadków. Przechowywanie nagrań i spisanie danych osób, które widziały zdarzenie, ułatwia ustalenie przebiegu i identyfikację sprawców. Zalecane jest unikanie konfrontacji, gdy istnieje ryzyko użycia przemocy.
Obu mężczyznom przedstawiono zarzuty kradzieży rozbójniczej w wypadku niskiej wagi; grozi im kara do 5 lat więzienia.